A teraz nie mam Mistrza. jestem sama. Nie jest tak zupełnie fajnie... Ciężko nie mieć kogoś z kimś można pogadać, zwłaszcza jeśli przez całe życie byłeś przyzwyczajony do tego, że zawsze możesz się odezwać do tej grupki ludzi. Cóż. Tak wyszło. Przykro mi i smutno, ale nie wiem czy da się coś jeszcze zrobić.
dziękuję moja droga za serce twe całe
coś mi okazała w codzienności szarej
szkoda tylko, że serca ci brakło
gdy na mą szarą codzienność sto problemów spadło...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz